Bucatini ze szparagami i tempeh

with Brak komentarzy
Danie, które Wam proponuje robi się w 20 minut, tak więc polecam na gorące dni, kiedy nie chce nam się stać przy kuchni.
 
Sezon na szparagi trwa około miesiąca, więc warto wykorzystać go w pełni. Ja wolę szparagi zielone, są bardziej wyraziste w smaku, nie trzeba ich obierać, no i mają więcej wartości odżywczych. Ja wybieram szparagi jak najcieńsze, jeśli są świeże przy pocieraniu będą chrzęścić. Szparagi są bogactwem minerałów, przy czym są niskokaloryczne, więc naprawdę warto przez miesiąc je wykorzystać.
 
Co ciekawe białe i zielone szparagi to ten sam gatunek, który różni się tylko sposobem hodowli. Zielone szparagi to pędy, które wyrastają bezpośrednio z ziemi, natomiast białe szparagi są hodowane pod kopczykami usypanymi z ziemi, przez co nie dociera do nich światło słoneczne, stąd ich kolor. Białe szparagi trzeba obierać, co dodatkowo pozbawia je wartości odżywczych. Jednak żeby białym szparagom nie było przykro, wychodzi z nich świetna zupa krem. Gotując krem z białych szparagów, nie obieram ich, tylko odcinam zdrewniałe końcówki, gotuję zupę, miksuję i dodatkowo przecieram przez sito żeby pozbyć się tych włókien, więc przy zupie obieranie można obejść.
 
Bucatini ze szparagami i tempeh
 

 

Bucatini ze szparagami i tempeh
 
Składniki:
Pęczek zielonych szparagów
Tempeh wędzony 100 gramów Veganise   
1 cebula 
3 ząbki czosnku
2 łyżki pesto z bazylii z orzechami (opcjonalnie)
2 łyżki oliwy
Sól, pieprz
2 łyżki płatków drożdżowych
Makaron bucatini 300 gramów (czyli spaghetti z dziurką)
 
 
Bucatini ze szparagami
 
Na dużej patelni lub w woku, rozgrzewamy oliwę, wrzucamy posiekaną cebulę i czosnek, podsmażamy. Następnie dodajemy tempeh i również podsmażamy około 2 minuty. Szparagi myjemy, odcinamy stwardniałe końcówki 3-4 cm, zależy od ich stanu i kroimy na kilkucentymetrowe kawałki. Im bliżej czubka, tym szparag delikatniejszy i kawałki mogą być większe. Wrzucamy na patelnie szparagi, na razie bez czubków, które potrzebują mniej czasu, podsmażamy około 4-5 minut. Po tym czasie dodajemy czubki szparagów, pesto, doprawiamy solą i pieprzem oraz posypujemy płatkami drożdżowymi. Zostawiamy na ogniu jeszcze przez 2-3 minuty. Na koniec dodajemy ugotowany makaron i mieszamy. Danie jest gotowe, jest naprawdę smaczne i szybkie. Smacznego!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o