Jagielnik z makiem

with Brak komentarzy

Mak jest bardzo bogatym źródłem wapnia, więc powinien na stałe zagościć w naszej kuchni, bo to właśnie na wapń powinniśmy zwrócić szczególną uwagę. My natomiast jemy go zazwyczaj dwa razy do roku – w postaci makowca na święta Bożego Narodzenia i na Wielkanoc. Żeby zachęcić Was do używania maku zapraszam do przygotowania bardzo prostego a jednocześnie bardzo efektownego jagielnika z makiem.

Żeby zadbać o wapń w naszej diecie powinniśmy wprowadzić do niej takie produkty jak właśnie mak – najlepiej kupić mak suchy, który został już raz zmielony, bo taki mak łatwiej się przyswaja gdy np. dodamy go po prostu do owsianki, jaglanki, ciasta, czy innego deseru. Bogatym źródłem wapnia jest również sezam, migdały, czyli łyżka pasty tahini, która powinna się składać w 100% ze zmielonego sezamu, będzie świetnym dodatkiem do owsianki, na kanapkę, dodana do domowej roboty mleka roślinnego podbije jego wartość. I znów zmielony sezam przyswaja się lepiej niż ten w ziarenkach.

Wapń znajdziecie też w zielonych warzywach liściastych, soi (a więc i tofu), fasoli i np. figach.

Jagielnik z makiem

 

Jagielnik z makiem

Składniki

Masa jagielnikowa

1,5 szklanki kaszy jaglanej

3 szklanki wody

Przyprawa do mas serowych

Jeśli nie macie przyprawy dodajcie dodatkowo: 2 szczypty kardamonu, cukier z prawdziwą wanilią, dodatkowo więcej skórki z cytryny i pomarańczy.

3/4 szklanki ksylitolu

1 puszka mleka kokosowego, tylko stała część (proponuję np. Kier przynajmniej 24h w lodówce)

sok z cytryny

skórka otarta z cytryny

skórka otarta z połowy pomarańczy

 

Masa makowa

300 gramów maku mielonego

3 banany

Sok z połowy pomarańczy

Pół szklanki rodzynek

Pół szklanki syropu daktylowego/syropu klonowego/syropu z agawy

2 krople aromatu migdałowego

2 krople aromatu pomarańczowego

3 łyżki mąki ziemniaczanej

Jagielnik z makiem

Kaszę gotujemy w wodzie, uprzednio płucząc ją na sitku.. Kaszę studzimy, alenie do końca musi być ciepła, żeby ładnie się zmiksowała, przekładamy do malaksera dodajemy skórkę i sok z cytryny,  skórkę z pomarańczy, przyprawy, ksylitol, mleczko kokosowe i miksujemy. Być może trzeba będzie zatrzymać robota i przemieszać masę, żeby lepiej ją zmiksować, ma być gładka.

 

W garnku gotujemy 1,5 litra wody, następnie wrzucamy mak i mieszamy. Gotujemy około 7 minut, następnie odcedzamy i dajemy chwilę żeby przestygł. Dodajemy  zmiksowane banany mają za zadanie skleić masę. Do maku wlewamy też sok z pomarańczy, olej kokosowy, aromaty, syrop, uprzednio namoczone i odcedzone rodzynki i mąkę ziemniaczaną, porządnie mieszamy, żeby wszystkie składniki się połączyły.

 

Okrągłą foremkę wykładamy papierem do pieczenia. Do formy wkładamy ¾ masy jaglanej i rozprowadzamy równo, na niej układamy masę makową, rozprowadzamy i przykrywamy pozostałą częścią masy jaglanej. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 45-60 minut. Smacznego!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o