Jagielnik z rabarbarem

with Brak komentarzy

Bez cukru, bez glutenu, bez sensu… Przepis na szybki i smaczny jagielnik. żadnych spodów nie trzeba, ładnie się upiecze, tylko pozwólcie mu wystygnąć :). Jest to przepis last minute, bo niedługo rabarbar zniknie, więc trzeba się spieszyć. Ach te cudne roślinki letnie, dlaczego tak szybko odchodzicie…

Jagielnik z rabarbarem

 

Składniki
1,5 szklanki kaszy jaglanej
4 szklanki wody
laska wanilii
½ szklanki ksylitolu
1 puszka mleka kokosowego, tylko stała część (proponuję np. Kier przynajmniej 24h w lodówce)
sok z połowy cytryny
skórka otarta z cytryny
dwie szczypty kardamonu
 
2-3 łodygi rabarbaru
3-4 łyżki syropu daktylowy (lub innego słodu)
 
Kaszę gotujemy w wodzie, uprzednio płucząc ją na sitku. Do gotowania dodajemy wanilię i połowę ksylitolu. Kaszę studzimy, ale
nie do końca musi być ciepła, żeby ładnie się zmiksowała, przekładamy do malaksera dodajemy skórkę i sok z cytryny, kardamon, resztę ksylitolu oraz mleko kokosowe, miksujemy. Być może trzeba będzie zatrzymać robota i przemieszać masę, żeby lepiej ją zmiksować, ma być gładka.
Rabarbar myjemy i kroimy w drobną kostkę. Na patelnię wlewamy syrop daktylowy i wrzucamy rabarbar, smażymy 2-3 minuty.
 
Masę z kaszy przekładamy do formy, ja użyłam tortownicy ze specjalną nieprzywierającą powłoką, więc nie muszę niczym jej smarować. Na wierzch ciasta układamy usmażony rabarbar i pieczemy przez 50-60 minut w 180 stopniach. Ciasto musi dobrze przestygnąć, żeby ładnie się kroiło. Smacznego!
 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o