Kotlety z komosą ryżową i brokułem

with Brak komentarzy

Mam dla Was banalny przepis na naprawdę pyszne kotleciki. Ich składniki są tak smaczne i delikatne, że nie można ich przytłoczyć innymi smakami. Przygotowanie zajmie Wam nie więcej niż godzinę ze wszystkim, czyli gotowaniem, studzeniem i pieczeniem, a samej pracy będzie bardzo mało, warto zrobić więcej i część zamrozić.

Kotleciki z komosą i brokułem
Kotlety z komosą ryżową i brokułami

Na około 10 sztuk

Składniki

  • 1 brokuł
  • 1 szklanka komosy ryżowej
  • ½ szklanki kaszy jaglanej
  • Sól, pieprz do smaku
  • Olej
Kotleciki z komosą i brokułem

Brokuł myjemy, kroimy, i wrzucamy do gotującej się, osolonej wody. Komosę gotujemy* (do gotowania dodaję łyżeczkę soli), kaszę jaglaną też gotujemy*. Po lekkim przestudzeniu, rozdrabniamy brokuł tłuczkiem do ziemniaków, dodajemy do niego komosę i kaszę, doprawiamy do smaku solą i pieprzem i porządnie mieszamy. Kasza jaglana jest tu po to, żeby lepiej zagęścić masę. Jak masa całkowicie wystygnie będzie bardziej zwarta, więc nie jest już potrzebna żadna mąka. Do formowania kotletów przyda nam się miska z zimną wodą, w której będziemy moczyć ręce żeby lepiej formować kotlety. Kotlety układamy na blaszce wyłożonej papierem i posmarowanej cienką warstwą oleju. Po wierzchu też smarujemy cienką warstwą oleju. Pieczemy w 180 stopniach przez 15 minut, po czym przerzucamy i pieczemy jeszcze 10 minut. Smacznego!

Jak gotować kasze

Komosę najpierw płuczemy na gęstym sitku, gotujemy w wodzie w stosunku 3:1, czyli trzy części wody na jedną część kaszy, od czasu do czasu mieszamy. Będzie gotowa jak cała woda wyparuje.

Kaszę jaglaną prażymy w garnku, aż zacznie pachnieć zalewamy wodą w stosunku 2:1, czyli dwie części wody na jedną część kaszy. Nie mieszamy przykrywamy pokrywką i gotujemy na dużym ogniu, a po zagotowaniu zmniejszamy płomień. Jak już będzie gotowa, zostawiamy jeszcze pod przykryciem. Kasza uprzednio uprażona ugotuje nam się na sypko.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o