Wegański bigos, który skradnie Wasze serca

with Brak komentarzy

Bigos wychodzi pyszny, wędzone tofu pięknie się z nim komponuje, koniecznie dodajcie wino, śliwki i suszone prawdziwki, jest tym lepszy im dłużej stoi i jest podgrzewany. Osoby, które go próbują zawsze pytają, a  co w bigosie przypomina tak mięso w smaku, to zasługa wędzonego tofu.

 

Bigos początek
Bigos wigilijny
1 tofu wędzone
2 cebule
1/2 główki białej kapusty
1 kg kiszonej kapusty
4 śliwki suszone
4 grzyby suszone (u mnie prawdziwki i podgrzybki)
4 liście laurowe
5 ziarenek ziela angielskiego
3 ziarenka jałowca
kolorowy pieprz w ziarenkach
3 łyżki koncentratu pomidorowego
czerwone wino opcjonalnie
 
Bigos już gotowy, ledwo zdążyłam go uchwycić, tak szybko znikał
 
 
Grzyby namaczamy w szklance zimnej wody i zostawiamy na kilka godzin aż zmiękną, a jeśli mamy mniej czasu gotujemy w niedużej ilości wody przez kilkanaście minut. W dużym garnku na łyżce oleju, podsmażamy wędzone tofu aż się ze złoci, następnie dodajemy cebulę i dalej smażymy, aż będzie miała złoty kolor. Dodajemy pokrojone grzyby (wodę z ich moczenia przelewamy przez drobniutkie siteczko, żeby pozbyć się piachu i zostawiamy, dodamy ją do bigosu później), suszone śliwki i przyprawy. Po kilku minutach wrzucamy poszatkowaną białą kapustę, wodę z moczenia grzybów i pół szklanki czerwonego wina.  Jak się poddusi po 15 minutach, dodajemy 1 kg kapusty kiszonej, koncentrat pomidorowy i dusimy dalej. Im dłużej tym lepszy bigos uzyskamy, żeby bigos się nie przypalił dodajemy troszkę wody, najlepszy jest kilkukrotnie odgrzewany. Smacznego!

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o