Wegański deser bez alergenów

with Brak komentarzy
Jak zrobić pyszny i efektowny deser bez niczego? To znaczy: bez mleka, jajek, glutenu, orzechów i kakao… Nie jest to takie trudne jak się wydaje.
 
Przedstawiam Wam trochę podrasowaną szarlotkę…
 
Składa się z warstwy delikatnej niczym budyń – kaszy jaglanej, słodkiego i intrygującego przerywnika karmelowo-czekoladowego oraz lekko cierpkiego wykończenia, jak to w życiu bywa.
 
Nie, nie jest to mega trudne i nie zabiera nie wiadomo ile czasu. A jest tak zdrowe, że jedząc ten deser przedłużymy sobie życie, jeszcze nie wiem o ile – zbieram dane…Porcja na około 7-10 słoiczków (300 ml).
 
 
Jesienny, wegański deser bez alergenów
 
Składniki
1 szklanka suchej kaszy jaglanej
Laska wanilii lub łyżeczka ekstraktu waniliowego
½ szklanki mleka roślinnego (sojowe, kokosowe, ryżowe)
Skórka otarta z cytryny i sok z połowy cytryny
½ łyżeczki cynamonu
Szczypta kardamonu
2 łyżki ksylitolu (lub innego słodu)
Ewentualnie woda z moczenia daktyli
 
½ szklanki suszonych daktyli (moczymy je w gorącej wodzie ok. 20 minut)
2 łyżki karobu (może być kakao)
 
1 kg jabłek
2 łyżki ksylitolu (może posłodzić czym chcecie)
½ łyżeczki cynamonu
¼ łyżeczki goździków
Szczypta kardamonu
 
Kaszę gotujemy w 3 szklankach wody. Następnie jeszcze ciepłą wkładamy do blendera (ja używam tego z ostrzem S), dodajemy mleko roślinne, sok z cytryny i przyprawy, słodzimy. Następnie miksujemy, kasza powinna zmiksować się na gładko. Sami dostosowujemy jaką chcemy konsystencję, możemy ewentualnie dodać więcej mleka roślinnego lub wody z moczenia daktyli. Kaszę przekładamy do słoiczka.
 
Z daktyli odlewamy nadmiar wody (być może jeszcze się przyda), blendujemy je z dodatkiem karobu, jeśli potrzeba dodajemy więcej płynu. Układamy warstwę na kaszy.
 
Jabłka obieramy, kroimy i dusimy tak żeby się rozpadły, dodajemy do nich słód w zależności czy potrzeba oraz cynamon, goździki, kardamon dla smaku. Uduszone jabłka układamy na samej górze. Smacznego!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o