Wegańskie kartacze

with 1 komentarz
Przepis na same kartacze dostałam od jednej z uczestniczek moich warsztatów, bo kiedyś zgadałyśmy się, że nigdy nie jadałam
kartaczy, a bardzo chciałbym spróbować. Bożena obiecała przepis i słowa dotrzymała, za co serdecznie dziękuję. Przepis lekko zmodyfikowałam. Z tego przepisu wychodzi około 25 kartaczy.
 
Wegańskie kartacze z cebulką
 
 
Składniki:
·     5 kg ziemniaków (najlepsze będą z dużą zawartością skrobi)
5 łyżek mąki ziemniaczanej 
trochę soku z cytryny
2 łyżeczki soli
 
Farsz z zielonej soczewicy
3 szklanki zielonej soczewicy
3 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
4 cebule
Sól i pieprz do smaku
½ łyżeczki wędzonej, słodkiej papryki
Olej do smażenia 3 łyżki
 
Farsz
Soczewicę gotujemy w wodzie 2:1, czyli dajemy 6 szklanek wody, do gotowania dodajemy ziele i liście laurowe. Gotuje się około 40 minut, pod przykryciem, nie mieszamy, soczewica powinna wchłonąć całą wodę. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy posiekaną cebulę i podsmażamy na złoto. Do ugotowanej i przestudzonej soczewicy dodajemy cebulę i miksujemy. Farsz doprawiamy solą i pieprzem.
 

 

 
Nadzienie to farsz z zielonej soczewicy
 
 
Ciasto
3 kg ziemniaków obieramy, gotujemy w wodzie i studzimy. Pozostałe 2 kg ścieramy na drobnej tarce, tak jak na placki ziemniaczane. Do startej masy dodajemy trochę soku z cytryny, żeby nie ściemniały.
Starte ziemniaki odciskamy, ja zrobiłam to na bardzo drobnym sitku, ale następnym razem zrobię to jeszcze przez ścierkę żeby pozbyć się więcej płynu, wtedy zmniejszę ilość dodanej mąki. Dostałam instrukcję, że odciskanie masy wymaga precyzji, bo chodzi o to, żeby nie odcisnąć jej za bardzo, bo będą twarde, ani za mało, bo się rozpuszczą w wodzie. Po odciśnięciu masa powinna być „taka jak w dotyku kobieca pierś”, jak widać ja mam miękkie piersi, bo za mało odcisnęłam :). Wodę odciskamy do miski, ponieważ jak chwilę postoi to wytrąci się krochmal, wodę wylewamy, a krochmal z dna zostawiamy i też dodajemy do masy.
 
Wystudzone ziemniaki przepuszczamy przez praskę, dodajemy do tych startych i odciśniętych, dodajemy sól, i stopniowo mąki. Ciasto wyrabiamy ręką, moje ciasto miało konsystencję dość miękką, ale dało się formować z niego placuszek, który rozpłaszczamy na dłoni, w środek wkładamy kulkę farszu, zlepiamy boki i formujemy owalny kształt. Jeśli ciasto jest dość luźne zwilżcie dłonie zimną wodą, wtedy będą się łatwiej formować.
 
Kartacze gotujemy w dużym garnku, w osolonej, wrzącej wodzie, ja wrzucałam po 8 sztuk. Gotujemy na średnim ogniu około 15-20 minut, powinny wypłynąć i trochę się pogotować. Najlepiej najpierw sprawdzić jednego, próbując czy ciasto się ugotowało. Jak zjemy je same to mamy niskokaloryczny posiłek, bo ziemniaki bez tłuszczu są ok. Jak chcemy na wypasie do podsmażamy z cebulką, wtedy już jest dużo bardziej kaloryczne, ale mamy powód żeby iść na spacer i to wychodzić ;). Ja uwielbiam ziemniaki i wszelkie twory z nich, dlatego kartacze bardzo mi posmakowały. Polecam i smacznego!
 
 

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karolina z e-turysta.net
Gość

Świetny przepis i dowód na to, że nawet klasyczne polskie dania mogą mieć swoją nowoczesną, wegańską odsłonę 🙂 Właśnie takie smaki mają szansę na wygraną w naszym konkursie kulinarnym. Wystarczy, że dodasz do wpisu grafikę konkursową i kilka zdań od siebie (info dostępne na stronie https://e-turysta.net/konkurs-kulinarny/), a będziesz mogła wygrać chociażby aparat cyfrowy i promocję na Smaker.pl. Pozdrawiam i powodzenia! 🙂