Żurek z wędzonym tofu

with Brak komentarzy

Prawdę mówiąc nigdy nie lubiłam żurku, barszczu białego, ani nic w tych klimatach, bo nie przepadam za smakami kwaśnymi. Jednak nie ma świąt bez żurku, no i Sebastian bardzo go lubi, więc czasem przyrządzam. Do takiego żurku możecie wrzucić sobie też białą kiełbasę polsoi, jeśli tęsknicie za takimi smakami.

Żurek z wędzonym tofu

Bulion na trzy litry wody

  • 1 cebula
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • cały por
  • 3 suszone grzyby
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 3 jagody jałowca
  • 5 ziarenek pieprzu

Dodatkowo

  • butelka zakwasu 0,5 litra
  • 2 łyżki majeranku
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej wędzonej
  • 1 wędzone tofu 180 gramów
  • 5 ziemniaków
  • 2 łyżki oleju
żurek z wędzonym tofu

 

Wszystkie warzywa obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i wkładamy do garnka, dodajemy też zmiażdżony czosnek. Cebulę kroimy na pół i opalamy nad gazem lub na patelni jeśli mamy kuchenkę elektryczną. Wlewamy 2,5 litra wody, dodajemy przyprawy, suszone grzyby i gotujemy przynajmniej godzinę.

Po tym czasie przecedzamy bulion, zostawiamy grzyby, które kroimy w drobną kostkę i wrzucamy z powrotem do bulionu, dodajemy 4-5 ziemniaków pokrojonych w drobną kostkę i gotujemy do miękkości. Następnie dodajemy zakwas i przyprawy, gotujemy, na końcu wrzucamy podsmażone na oleju, pokrojone w kostkę wędzone tofu. Jeśli dodacie zakwas za wcześnie lub nie dogotujecie ziemniaków, już Wam się nie ugotują w kwasie, więc bądźcie czujni. Smacznego!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz